Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 18 2019

ataszka
ataszka

Kiedy masz 20-kilka lat pojawia się strach. Bo już ładnych parę razy było się kopniętym w dupę. Boisz się, że kiedy się przed kimś obnażysz, kiedy pokażesz wszystko albo bardzo dużo, najwrażliwsze miejsca, to ktoś będzie mógł to wykorzystać. Boisz się, gdy masz przed sobą kogoś, kto widzi więcej, kto podchodzi za blisko i jest w stanie sprawić, że czujesz się nago i bezbronnie. Czyli trzeba spierdalać. A z drugiej strony, otaczają cię ludzie, którzy nie potrafią przebić się przez twoje warstwy. Nie potrafią. Nie chcą. Więc wasze kontakty są lekkie, miłe, przyjemne, BEZPIECZNE, ale powierzchowne i nudne. Takie kikuty prawdziwej konwersacji.

To domena całej generacji dzisiejszych dwudziesto i trzydziestokilkulatków. Patrzeć, ale nie widzieć, słuchać, ale nie słyszeć. Rozumieć, ale nie czuć. Pojawia się, więc, deficyt bliskości. Deficyt prawdziwej czułości. Kobiety marzą i rozpaczliwie tęsknią za miłością. Ale mężczyźni zdradzili je dla ciuchów, konsol i starych modeli BMW.

I później ludzie budzą się o trzeciej rano, skręcani bólem w środku, który nie wiadomo skąd się bierze, i marzą o prawdziwym uczuciu, nie dając mu rzecz jasna żadnej szansy

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/05/08/co-powiemy-swoim-dzieciom-gdy-zapytaja-jacy-bylismy-majac-16-lat-a-jacy-majac-30/#more-3326
Reposted frompanikea panikea vianiskowo niskowo
ataszka
7587 3b6c 500
Reposted frominto-black into-black vianiskowo niskowo
ataszka
ataszka
Jak musieli się czuć, kiedy się żegnali podając sobie dłonie, a chcieli się tak mocno przytulić, jakby można było w jednym krótkim przytuleniu dotknąć serca sercem.
— Janusz Leon Wiśniewski
Reposted fromIriss Iriss vianiskowo niskowo
ataszka
Dla miłości, która pozwoliła mi odejść, abym mogła znaleźć taką, której warto się trzymać.
— Corinne Michaels - "Powiedz, że zostaniesz"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiskowo niskowo
ataszka
Końca świata nie będzie, czeka nas koniec człowieka.
— Margaret Atwood

November 02 2018

ataszka
8223 99db 500
Reposted fromsavatage savatage viakudlaty kudlaty
ataszka
ataszka
Jak wygląda dzisiaj Twoje szczęście?
— "Ślepnąc od świateł" - Jakub Żulczyk
Reposted frompierdolony pierdolony viawakemeupx wakemeupx
ataszka
6337 b9fc 500
Reposted fromyourhabit yourhabit vianieobecnosc nieobecnosc
ataszka
1492 7983
Reposted frompeper peper viapersona-non-grata persona-non-grata
ataszka
świąteczny poradnik prezentowy.
ataszka

October 22 2018

ataszka
Ciekawa jestem co mówisz , gdy ktoś pyta o mnie.
Reposted fromnimfomanka nimfomanka viagdziejestola gdziejestola
ataszka
Wszystko zwykle zaczyna się od tego, że on całuje Twoją szyję.
Szyja jest miejscem, do którego na początku nieśmiało, potem coraz już odważniej, wcześniej czy później podążą usta wszystkich mężczyzn. Najpierw powoli, z ust na policzek, by koniuszkiem języka obrysować jego linię, by wargami musnąć półprzymknięte powieki.
(Dłonie wówczas błądzą gdzieś wzdłuż kręgosłupa. Wiśniewski pisał, że nie ma miłości, która nie zaczęłaby się od dotykania pleców.)

Potem niecierpliwa dłoń odsunie włosy, które zasłaniają te miejsca najdelikatniejsze stworzone do całowania, miejsca, które czekają na dotyk i zwykle są przyczynkiem do intymności, więc nie każdemu dane będzie je poznać. 

Całowanie szyi zwykle jest wstępem do wszystkiego, co potem. Wargi dotykające podbródka, prowadzących do obojczyków ścięgien, wreszcie muskające same obojczyki prowadzą do obłędu.

Panie Wiśniewski, Pan o tym zapomniał, ale nie ma miłości, która nie zaczęłaby się od całowania szyi, proszę mi uwierzyć.
— K.Całus - kiedyś jej nie lubiłam.
Reposted fromegoheart egoheart viaiammistake iammistake

October 11 2018

ataszka
Dlaczego tak bardzo boimy się w otwarty sposób mówić o uczuciach? Nie zdradzamy co nas boli. Nawet przed tymi, których kochamy. A przecież chyba zależy nam na sobie? Zapominamy, że słowa służą nie tylko temu, by ranić. Są po to by nas do siebie jeszcze bardziej zbliżać. By pomóc rozwiązać konflikty i nieporozumienia. Często zasypiamy  przytuleni do niedopowiedzeń. Nie dbamy o to, by rozplątać negatywne emocje. Brak czasu, brak ochoty, brak zrozumienia. Czy to ma sens? Żadnego.
— M. Witkiewicz "Po prostu bądź"
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viahereyes hereyes
ataszka

Znalazłem tę miłość, za którą 
wiedziałem że będę tęsknił.

— Pearl Jam - Last Kiss
Reposted fromhasz hasz viawiks wiks

October 07 2018

ataszka
wanderlusteurope:
“ Gaularfjellet, Iceland
”wanderlusteurope:
Gaularfjellet, Iceland





ataszka
Dawno przestałam wierzyć w ludzkie p*eprzenie jak mają źle w życiu. To znaczy – wierzę, że niekorzystnie odbierają swoją sytuację, ale nie wierzę, że mają naprawdę, aż tak źle jak opowiadają. Ludzie mają skłonność do pogłębiania percepcji negatywnych stron życia i jednocześnie skłonność do niedoceniania tego, co dobre. Dawno przestałam wierzyć w słowa „na zawsze” i „na serio”. (...) Zdarzało się przecież, że ludzie zalewali mnie swoimi emocjami, jakbym była konfesjonałem. Po czym lekko odlatywali ku swoim marzeniom. A ja? Zostawałam z tym wszystkim. Sama. Czasami nawet nikt nie zapytał co u mnie, jak się trzymam. Nie. Istotne było tylko to, co się działo w ich życiu. Ważne było aby odbyć acting – out z moim udziałem, niekoniecznie za moją zgodą. W końcu przyzwyczaiłam się do tego, że nie mówię o swoich problemach. I to wcale nie wynikało z mojego wyboru. Wynikało z samotności. Nie miałam komu opowiedzieć o tym co czuję. A nawet jeśli próbowałam, to słyszałam, że przecież jestem silna – zawsze sobie poradzę sama. Pewnie. Przecież jestem z kamienia. Nie to co oni – delikatne stworzenia, które trzeba chronić przed każdym podmuchem wiatru obojętności. W końcu nauczyłam się jak nie być gąbką chłonącą uczucia innych, chociaż umówmy się – jeśli ktoś już się taki urodził, to w pełni nigdy tego nie zmieni. Może jedynie pracować nad tym, żeby tak silnie nie doświadczać całego otoczenia. Więc wciąż nad sobą pracuję. Nad stawianiem granic. Nad tym żeby przede wszystkim troszczyć się o siebie i swoich bliskich. Żeby umieć trafnie ocenić człowieka i wiedzieć czy nasza relacja jest symetryczna, czy tylko chce wydrylować mnie jak śliwkę i iść dalej. Naiwność widać w moich oczach i tego nie ukryję. Jestem jak dziecko – ufność do świata w stu procentach i serce na dłoni. Otaczam się więc ludźmi, którzy potrafią to moje naiwne serce ochronić. Wysłuchać mnie, kiedy mi źle, chociaż nie jest łatwo skłonić mnie do jakichkolwiek zwierzeń. Osoby, na których mogę tak naprawdę polegać - mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Ale to oni sprawiają, że mogą być sobą z całą tą swoją pop*eprzoną wrażliwością. Pozwolili mi zrozumieć, że to nie jest wada. Jest to cecha, która razem z innymi cechami buduje moją osobowość. A dawne znajomości? To relacje, które pokazały mi, że nie miałam przyjaciół – to oni mieli mnie. Zamknęłam ten rozdział. I więcej nie chcę już patrzeć w przeszłość.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaiammistake iammistake
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl