Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 11 2018

ataszka
Dlaczego tak bardzo boimy się w otwarty sposób mówić o uczuciach? Nie zdradzamy co nas boli. Nawet przed tymi, których kochamy. A przecież chyba zależy nam na sobie? Zapominamy, że słowa służą nie tylko temu, by ranić. Są po to by nas do siebie jeszcze bardziej zbliżać. By pomóc rozwiązać konflikty i nieporozumienia. Często zasypiamy  przytuleni do niedopowiedzeń. Nie dbamy o to, by rozplątać negatywne emocje. Brak czasu, brak ochoty, brak zrozumienia. Czy to ma sens? Żadnego.
— M. Witkiewicz "Po prostu bądź"
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viahereyes hereyes
ataszka

Znalazłem tę miłość, za którą 
wiedziałem że będę tęsknił.

— Pearl Jam - Last Kiss
Reposted fromhasz hasz viawiks wiks

October 07 2018

ataszka
wanderlusteurope:
“ Gaularfjellet, Iceland
”wanderlusteurope:
Gaularfjellet, Iceland





ataszka
Dawno przestałam wierzyć w ludzkie p*eprzenie jak mają źle w życiu. To znaczy – wierzę, że niekorzystnie odbierają swoją sytuację, ale nie wierzę, że mają naprawdę, aż tak źle jak opowiadają. Ludzie mają skłonność do pogłębiania percepcji negatywnych stron życia i jednocześnie skłonność do niedoceniania tego, co dobre. Dawno przestałam wierzyć w słowa „na zawsze” i „na serio”. (...) Zdarzało się przecież, że ludzie zalewali mnie swoimi emocjami, jakbym była konfesjonałem. Po czym lekko odlatywali ku swoim marzeniom. A ja? Zostawałam z tym wszystkim. Sama. Czasami nawet nikt nie zapytał co u mnie, jak się trzymam. Nie. Istotne było tylko to, co się działo w ich życiu. Ważne było aby odbyć acting – out z moim udziałem, niekoniecznie za moją zgodą. W końcu przyzwyczaiłam się do tego, że nie mówię o swoich problemach. I to wcale nie wynikało z mojego wyboru. Wynikało z samotności. Nie miałam komu opowiedzieć o tym co czuję. A nawet jeśli próbowałam, to słyszałam, że przecież jestem silna – zawsze sobie poradzę sama. Pewnie. Przecież jestem z kamienia. Nie to co oni – delikatne stworzenia, które trzeba chronić przed każdym podmuchem wiatru obojętności. W końcu nauczyłam się jak nie być gąbką chłonącą uczucia innych, chociaż umówmy się – jeśli ktoś już się taki urodził, to w pełni nigdy tego nie zmieni. Może jedynie pracować nad tym, żeby tak silnie nie doświadczać całego otoczenia. Więc wciąż nad sobą pracuję. Nad stawianiem granic. Nad tym żeby przede wszystkim troszczyć się o siebie i swoich bliskich. Żeby umieć trafnie ocenić człowieka i wiedzieć czy nasza relacja jest symetryczna, czy tylko chce wydrylować mnie jak śliwkę i iść dalej. Naiwność widać w moich oczach i tego nie ukryję. Jestem jak dziecko – ufność do świata w stu procentach i serce na dłoni. Otaczam się więc ludźmi, którzy potrafią to moje naiwne serce ochronić. Wysłuchać mnie, kiedy mi źle, chociaż nie jest łatwo skłonić mnie do jakichkolwiek zwierzeń. Osoby, na których mogę tak naprawdę polegać - mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Ale to oni sprawiają, że mogą być sobą z całą tą swoją pop*eprzoną wrażliwością. Pozwolili mi zrozumieć, że to nie jest wada. Jest to cecha, która razem z innymi cechami buduje moją osobowość. A dawne znajomości? To relacje, które pokazały mi, że nie miałam przyjaciół – to oni mieli mnie. Zamknęłam ten rozdział. I więcej nie chcę już patrzeć w przeszłość.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaiammistake iammistake
ataszka

 

"Twoje koszule
i moje bluzki
nigdy razem
nie wisiały
w tej samej szafie

nigdy razem
nie leżały
koło siebie
na jednej półce
ale kiedyś
spotkały się
zdziwione
jedna na druga
w bezładzie
rzucone
na podłogę"

 

 

 

 

Reposted fromlivhanna livhanna viaiammistake iammistake

September 27 2018

ataszka
Niedługo kupię dużo książek i będę je czytać. Wieczorami pójdę sobie do kina, a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości.
— Marek Hłasko
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viagabrynia gabrynia
ataszka
8137 d0a8 500
Reposted fromIriss Iriss viapikkumyy pikkumyy
ataszka
W życiu każdej kobiety przychodzi moment zdecydowania.

Wiemy, że pragniemy bliskości, nie dla samych przytulanek. Pragniemy rozdać to, co mamy wewnątrz.

I nagle wszyscy dotychczasowi chłopcy, pozostają chłopcami. A my potrzebujemy mężczyzny.

Tak samo zdecydowanego jak my same.
— #45
Reposted fromffina ffina viafemme-fatal femme-fatal

September 24 2018

ataszka
9318 1b78 500
Reposted frommoai moai vialottibluebell lottibluebell
ataszka
Im dłużej o kimś myślisz, tym bardziej jest zmyślony.
— Miłość 2.0
Reposted fromhorrordisco horrordisco vianieobecnosc nieobecnosc
ataszka
Bolało, bo schemat znów się powtórzył. Schemat, który jak sądziłam, zdołam przełamać.
— Jane Green "Prosto z mostu"
ataszka
9834 4e96 500
Reposted fromgreenloud greenloud viaSilentForest SilentForest
ataszka
Szczęście wśród inteligentnych osób to najrzadsza rzecz, jaką znam.   
— Ernest Hemingway
Reposted fromeklerrka eklerrka vianieobecnosc nieobecnosc

September 23 2018

ataszka
I po co wszystko tobą pachnie
Skoro tak dawno jesteś gdzieś
Mówili mi, że będzie łatwiej
Minie z czasem...
— KORTEZ
Reposted fromwhiskyinthejar whiskyinthejar viaszydera szydera
ataszka
Nigdy nie wiesz, jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem, jakie masz.
— Agnés Ledig
Reposted fromxalchemic xalchemic vianieobecnosc nieobecnosc
ataszka

Posiadanie wspólnych pasji nie jest wyjątkowe. Całowanie się nie jest wyjątkowe. Seks nie jest wyjątkowy, a słowa: „Tęsknię” i „Kocham Cię” też takie nie są. To jest tani towar i w praktyce oznacza to, że między wami do niczego wielkiego nie doszło, nawet jeśli myślisz inaczej.

Wiesz co jest wyjątkowe? Fakty. Wspólne decyzje, plany i codzienne życie. Rzeczy, które nawzajem dla siebie robicie. To, że do ciebie zadzwonił tak, jak obiecał, wysłał ci pocztówkę z wyjazdu, na który nie mogłaś pojechać razem z nim albo przez dwie godziny usiłował ugotować twoje ulubione danie, które i tak przypalił.

— Volantification
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
ataszka
8828 a8f9 500
Reposted fromnacpanaa nacpanaa

September 20 2018

ataszka
Taka jesteś dzielna, mi mówią. A ja kośćmi wyję, smarki mi lecą i beczę na całego. Na zewnątrz twarz grzeczna, włosy uczesane. I flaki się przewracają, bulgoczą jak we wrzącym garnku. Litości.
— Sylwia Chutnik - "Kieszonkowy atlas kobiet"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaPinkpills Pinkpills
ataszka
Życie skopało Cię setki razy nieustannie rzucając kłody pod nogi. Gorsze momenty często były dramatycznie ciężkie i niejednokrotnie wywoływały łzy, które bezwładnie spływały po Twoim policzku. Inni ludzie sprawili, że ilość rozczarowań mogłabyś mierzyć ilością uderzeń serca na minutę. Często otoczona nimi, a jednak nękana przez samotność czułaś bezradność i zwyczajne zmęczenie.
Jednak wrażliwość, którą nosisz w sercu nie jest Twoją słabością. Najsilniejsi ludzie to Ci, którzy najwięcej przeżyli, najmocniej czuli i nie zawsze byli tacy jak świat dookoła nich.
— Rafał Wicijowski
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze viakudi kudi
ataszka
Ona. Kiedy ją pierwszy raz ujrzałem, wiedziałem że to nie może być zwykła dziewczyna pochłonięta własnym życiem i codziennymi sprawami. Z pozoru spokojna, a jednak budziła we mnie niepewność. Była przesiąknięta nadludzką wrażliwością za którą płaciła olbrzymią cenę. Jej organizm nie był przystosowany do tego toksycznego świata. Dusza drżała, a umysł szlochał. Tylko jej oczy zdradzały tą tajemnicę. Przez to miała w sobie niepokój, którym zarażała. To było jej największe przekleństwo.
— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viakudi kudi
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl